Klub Poszukiwaczy Przygód cz.1 - Zmora doktora Melchiora

Ocena:
Autor: Agnieszka Stelmaszyk
Data wydania: 2014
EAN: 9788378959854
Format: 145x205
Oprawa: Miękka
Liczba stron: 200
Ilustrator: Katarzyna Nowowiejska, Anna Oparkowska
Wiek czytelnika: 9-11 lat
Seria: KLUB POSZUKIWACZY PRZYGÓD

Produkt w chwili obecnej
jest niedostępny w sprzedaży.

Głównym bohaterem i jednocześnie narratorem jest Przemek Więcławski. Przemek zakłada Klub Poszukiwaczy Przygód. Wstępują do niego jego najlepsi kumple: Bazyl, Muffin, Rodzynek. Potem dołączają jeszcze dwie dziewczynki: Miśka i Tola.
W mieście doszło do wielkiego skandalu. Z muzeum wykradziono kolekcję cennych obrazów Leona Wyczółkowskiego. Sprawcy kradzieży bawią się z policją w ciuciu babkę, zamieszczają w Internecie wskazówki i zagadki, wskazujące miejsce ukrycia poszczególnych obrazów. Policja trudzi się nad rozwiązaniem zagadek. Tymczasem klubowicze zawsze odnajdują te miejsca pierwsi. W końcu inspektor Walery Szczurek zaczyna podejrzewać, że dzieciaki są zamieszane w aferę. To nie koniec ich kłopotów. Przypadkiem dowiadują się o problemach pediatry doktora Melchiora, którego nocami nawiedza zmora. Straszy doktora i nie pozwala mu się wyspać. Dzieciaki chcą pomóc doktorowi w rozwikłaniu i tej zagadki. Pewnego dnia na starym, opuszczonym cmentarzu odkrywają rozkopany grób. Przerażeni zawiadamiają policję. Kiedy inspektor dociera na miejsce, okazuje się, że nie ma żadnego rozkopanego grobu. Dzieciaki są coraz bardziej podejrzane i mają w związku z tym coraz więcej kłopotów. Wszystko zmienia się, gdy udaje im się rozwiązać zagadkę zmory, która dręczy pana Melchiora. Ona okazuje się kluczem do rozwiązania zagadek. Misterna sieć intryg doprowadza do zaskakującego zakończenia.

RECENZJA

Poznajcie Przemka, Rodzynka, Tolę, Bazyla, Miśkę i Muffina, bohaterów najnowszej książki Agnieszki Stelmaszyk „Klub poszukiwaczy przygód. Zmora doktora Melchiora.”. To jedna z tych pozycji książkowych, które wciągną dzieci, nastolatków i dorosłych, lubiących literaturę przygodową.

 Bohaterowie są uczniami piątej klasy, którzy mają swoisty talent do kłopotów i ściągania na siebie uwagi. Ich problemy i podejście do świata pokrywają się z tymi, jakie z reguły dotyczą dzieci w ich wieku… marudzący rodzice, nagły zanik pamięci przed tablicą, szlabany i nieznośne młodsze rodzeństwo… Są one przedstawione w tak ciekawy i humorystyczny sposób, że czasem nie sposób się nie uśmiechnąć przy lekturze.

 Ten talent do kłopotów łatwo sobie wyobrazić przez liczne opisy sytuacji szkolnych z życia członków Klubu:

 „Prędko uwinąłem się z matmą – postanowiłem rozwiązać zadania następnego dnia rano – i odfajkowałem pracę z polskiego. Polecenie brzmiało:

Wykonaj opis tortu. Pamiętaj o wstępie, rozwinięciu i zakończeniu.

A moja praca wyglądała tak:

Nie mogę opisać tortu, ponieważ go zjadłem.

Tort był bardzo dobry.

To koniec.

Prościzna, prawda? Wstęp, rozwinięcie, zakończenie, wszystko się zgadza.”

Pomysł założenia Klubu Poszukiwaczy Przygód rodzi się w głowie Przemka w momencie, gdy mama usilnie chce, aby wybrał się na zajęcia pozalekcyjne do Miejskiego Domu Kultury. Przemek wraz z przyjaciółmi dociera, by przejrzeć listę warsztatów, ale… nic nie zachęca ich do tego, aby brać w nich udział. Wtedy pojawia się pomysł o stworzeniu swoich własnych zajęć i klubu. Rodzice są zachwyceni, że ich dzieci postawiły się rozwijać przez zgłębianie sztuki, jednak pod przykrywką rozwoju próbują wyprzedzić policję w schwytaniu złodziei dzieł Leona Wyczółkowskiego. Złodzieje co rusz zamieszczają w Internecie ogłoszenia, gdzie można znaleźć kolejne obrazy. Kiedy chłopcy w obstawie policji znajdują pierwszy obraz w murach starego bunkra, wpadają w euforię i wyczekują kolejnych wskazówek, które wkrótce pojawiają się na tej samej stronie, co poprzednio… Czy sprawa skradzionych obrazów rzeczywiście może być aż tak prosta? Dlaczego złodzieje chcą, żeby obrazy zostały znalezione? I co za straszna zmora nawiedza nocami biednego doktora Melchiora? Te i inne pytania co rusz zadają sobie członkowie Klubu Poszukiwaczy Przygód.

Aby znaleźć na nie odpowiedzi zachęcam do lektury i deptania po piętach złodziei razem z głównymi bohaterami. „Klub poszukiwaczy przygód. Zmora doktora Melchiora.” to kolejna doskonała pozycja w dorobku pisarskim Agnieszki Stelmaszyk. Książkę czyta się bardzo przyjemnie, jest pełna śmiesznych sytuacji i dialogów, obfituje w liczne zwroty akcji i zaskakujące zakończenie.  

 


Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać informację o nowościach i promocjach:

Zielona Sowa wykorzystuje pliki cookies aby ułatwić Ci korzystanie ze strony oraz w celach analityczno-statystycznych.
W dowolnym momencie możesz wyłączyć obsługę plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej »

X
×

Zapisz się
do newslettera

Dodatkowo otrzymasz 30% rabatu
na Twoje najbliższe zakupy